Life is good
Nie mam wątpliwości. Żyjemy w najlepszym ze światów, w najodpowiedniejszych czasach i każdy z nas robi to, co właśnie w tej chwli powinien robić.
Jak często masz to wrażenie? Ja ostatnio zaskakująco często i zastanawiam się dlaczego. Osiągnąłem wiek, w którym zmartwienia odchodzą na boczny tor? Zarobiłem wystarczająco dużo, żeby nie martwić się prozaicznymi rzeczami? A może świat się zmienił na lepsze i wyczuwam to przez skórę?
Pewnie wszystko to po trochu. A na dodatek odpaliłem leczenie kanałowe zęba - nową stronę. W sumie - git.